Suplementy na bazie grzybów stają się coraz bardziej popularne. Coraz więcej marek wprowadza je do swojego asortymentu. Jak zatem odnaleźć się pośród wielu dostępnych produktów i odróżnić produkty niewarte uwagi od produktów, które faktycznie będą działać?
I uwierzcie mi, produktów z grzybów jest obecnie na rynku tak szeroki przekrój, że naprawdę trzeba mocno zagłębić się w temat, by wybrać dla siebie coś wartościowego. Nie każdy producent dba o jakość, nie każdy producent w ogóle zna się na grzybach. Szczególnie obserwuję to wśród dużych marek suplementów, które chcą uzupełnić swoją ofertę o grzyby, bo taki mamy trend. Jednak najczęściej nie idzie to w parze z jakością.
Często czytam komentarze typu: „Brałam grzyby, ale w sumie nie wiedziałam żadnej różnicy” albo „grzyby nie działają”. Skąd wynikają takie doświadczenia? Przyczyn może być kilka:
- Z czego dokładnie był ten produkt? Z owocnika? Grzybni? A może mix tego i tego?
- Jaki czas stosowano produkt?
- Jakie stosowano dawki?
- Czy gatunek grzyba był precyzyjnie dobrany do potrzeb organizmu? Czy na chybił trafił?
- Czy produkt był standaryzowany?
- Czy w ogóle był to ekstrakt, czy może sproszkowany owocnik?
Dziś zajmiemy się ostatnią kwestią…
Czym różni się ekstrakt z grzybów od grzybów ususzonych i sproszkowanych?
Oraz czym różni się ekstrakt z grzybów w proszku od ekstraktu w płynie?
Widzę, że to nie jest jeszcze sprawa oczywista – w końcu suplementy na bazie grzybów są całkiem świeżym tematem w Polsce. Dlatego wyjaśnijmy to dzisiaj.
Różnica pomiędzy ekstraktem z grzybów, a suszem z owocnika jest olbrzymia.
Wyobraź sobie krzaczek lawendy i olejek eteryczny lawendowy – tu mamy podobną sytuację (cała roślina oraz wyciąg z niej). Lawenda ma niezwykle intensywny zapach, ale olejek to już koncentrat, który w małej buteleczce mieści moc kilkuset kwiatów.
W ekstrakcie z grzyba mamy skoncentrowaną moc wielu grzybów. Chyba każdy z nas miałby problem, aby zjeść 1 kg grzybów, natomiast już łyżeczkę ekstraktu każdy z przyjemnością doda do kawy, kakao czy szejka.
Producenci produktów grzybowych często podają, z jakiej ilości surowych grzybów powstał produkt np. 1:10 oznacza, że 1 kg ekstraktu powstał z 10 kg świeżych grzybów. To całkiem niezły wynik.
Ekstrakty są dosłownie skondensowaną wartością grzyba, a tym samym są pełne bioaktywnych składników takich jak polisacharydy, w tym cenne beta-glukany, a także triterpeny. To właśnie te substancje czynią grzyby tak potężną medycyną.
A czy w produkcie, który powstał poprzez ususzenie owocnika grzyba, a następnie sproszkowanie, jest jakaś wartość?
Jest na pewno bogatym źródłem aminokwasów, witamin i minerałów, lecz składników prozdrowotnych, których poszukujemy w grzybach, nie pozyskamy z takiego produktu.
Składniki aktywne takie jak beta-glukany czy triterpeny są związane z chitynową ścianą komórkową grzyba, której nie jesteśmy w stanie „rozerwać” bez ekstrakcji, aby pozyskać te składniki. Nasz organizm nie trawi chityny, a samo mielenie suszu nie rozrywa ściany komórkowej.
Taki proszek najlepiej jest dodać do zupy, by pod wpływem długiego gotowania, uwolniły się choć polisacharydy. Wtedy sami przygotujemy w domu ekstrakt wodny. Aby wydobyć całą moc z grzyba, ekstrakt wodny powinien gotować się 12-24h.
| Ekstrakt z grzyba | Sproszkowany owocnik |
| Technologia: ekstrakcja wodno-alkoholowa lub ekstrakcja wodna | Technologia: suszenie + zmielenie na pył |
| Przyswajalność: bardzo dobra | Przyswajalność: słaba |
| Składniki aktywne: bardzo duża zawartość | Składniki aktywne: niemożliwe do pozyskania przez organizm |
| Rozpuszczalność w wodzie: rozpuszcza się | Rozpuszczalność w wodzie: pozostaje nierozpuszczony pył na dnie |
Ekstrakt z grzybów w formie płynu – co warto wiedzieć?
Spotkałam się również z takimi opiniami, że ekstrakty w proszku czy kapsułkach nie zawierają wszystkich składników aktywnych i tylko ekstrakty w płynie (przez obecność alkoholu) są pełnowartościowe – to bzdura!
Zawartość składników bioaktywnych zależy od sposobu ekstrakcji oraz od samego surowca (czy jest to ekstrakt z owocnika, czy z grzybni, czy z mieszanki obu). Wybierając produkt grzybowy dla siebie warto zwrócić na to uwagę.
Ekstrakty w proszku czy kapsułkach (kapsułki to zwykle ten sam ekstrakt „spakowany” do kapsułki), najczęściej powstają tą samą metodą co ekstrakty płynne, czyli w procesie ekstrakcji wodno-alkoholowej tzw. podwójnej. Niektórzy producenci wybierają ekstrakcję wodną, jednak produkt końcowy takiej ekstrakcji nie jest pełnowartościowy (np. triterpeny rozpuszczają się tylko w alkoholu). Ekstrakty suche (w proszku) są dodatkowo później poddawane kolejnemu procesowi, czyli suszeniu metodą rozpyłową, podczas którego cały płyn zostaje odparowany i powstaje suchy ekstrakt.
Tak więc zarówno ekstrakt w proszku jak i w kapsułkach, czy ten w płynie, zawierają substancje bioaktywne. Różnią się one głównie sposobem przyjmowania produktu.

Jaka jest różnica między ekstraktem w proszku i w płynie?
Kluczowa różnica to forma przyjmowania i przyswajalność. Ekstrakty płynne przygotowane metodą ekstrakcji wodno-alkoholowej, „jakościowo” są tak samo dobre jak te w proszku, jednak trzeba ich przyjąć znacznie więcej, by osiągnąć ten sam efekt.
Pomyśl tylko, ekstrakt wody o pojemności 50 ml należy odparować, aby otrzymać proszek – ile więc powstanie z takiej objętości suchego ekstraktu? Całkiem niewiele. Dlatego wybór ekstraktów w proszku jest jednocześnie wyborem bardziej ekonomicznym cenowo.
Warto wiedzieć, że forma wodna jest nieco lepiej przyswajalna niż forma sucha, jednak ta różnica jest niewielka.
| Ekstrakt z grzybów w proszku | Ekstrakt z grzybów w płynie |
| Technologia: ekstrakcja wodno-alkoholowa + suszenie | Technologia: ekstrakcja wodno-alkoholowa |
| Przyswajalność: Bardzo dobra | Przyswajalność: Doskonała |
| Forma przyjmowania: do napojów, zup, deserów, potraw | Forma przyjmowania: pod język lub do napojów |
| Przechowywanie: nie zmienia swojej struktury po otwarciu | Przechowywanie: w trakcie długiego przechowywania wytrąca się osad (co oznacza krótszą trwałość niż proszek) |
| Cena: bardziej ekonomiczny wybór | Cena: mniej opłacalny wybór (po odparowaniu płynu, pozostaje niewiele suchego ekstraktu, dlatego płynnego ekstraktu należy przyjąć więcej niż suchego, by otrzymać ten sam efekt) |
| Działanie: terapeutyczne | Działanie: profilaktyczne |
Ogólna zasada jest taka: ekstrakty płynne traktujemy bardziej profilaktycznie, a ekstrakty w proszku – terapeutycznie.
A co ze standaryzacją?
Podczas wyboru produktu pojawia się jeszcze jedna ważna kwestia, która określa jakość ekstraktu grzybowego – standaryzacja.
Standaryzacja, to nic innego jak gwarantowana ilość substancji aktywnej w produkcie.
Oznacza to, że produkt standaryzowany będzie zawierał zawsze taką samą ilość składnika aktywnego, więc jego jakość, w zależności od partii nie będzie się różnić.
Obecnie najwięcej produktów dostępnych na rynku standaryzowanych jest na polisacharydy, część produktów na beta-glukany lub triterpeny (te dwa ostatnie zwykle są wyższej jakości – dlaczego, o tym napiszę osobny wpis na blogu).
A więc, jak widzisz jest sporo czynników na które należy zwrócić uwagę podczas wyboru produktu grzybowego. Mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości niektórych z Was, a podjęcie decyzji stanie się teraz dużo prostsze.

